Ostatnio pojawiło się wiele opini na temat Hulka Hogana w TNA i jak nie trudno się zorientować były to opinie negatywne. Głównie za sprawą gry WWE, w której będzie Hulkster. Wiele osób uważa to za policzek wymierzony w strone TNA, a sam Hulkster broni się tym, że nie podpisywał żadnego kontraktu. Przez to coraz więcej mówi się o tym, że TNA nie przedłuży kontraktu z Hulkiem Hoganem. W tym krótkim felietonie postaram się napisać moją wizję posady General Managera jeśli dojdzie do zwolnienia Hogana.
Wszystko mogłoby się zacząć już po Bound for Glory, aby nie robić zbytniego zamieszania tuż przed najważniejszą galą PPV. Na Impact Wrestling widzimy filmik z backstage'u, na którym widać, że Hulkster leży zakrwawiony, a po chwili zostaje przewieziony do szpitala. Przez kilka następnych tygodni główną rolę odgrywają panowie z EGO, którzy interweniują w walkach i atakują zawodników na zapleczu oraz AJ Styles, który zdobył pas WHC na BFG i nadal krytykuje Dixie Carter. Podczas jednego z takich prom na arenie pojawia się Jeff Jarrett, który przy dużych owacjach fanów zmierza do ringu. Jeff staje po stronie AJ Styles'a dziekując mu za te 11 lat, które spędził w TNA i przyznaje mu racje, że to on podtrzymywał federacje na swoich barkach. Następnie krytykuje Dixie Carter za to, że zaufała Hulkowi. Zapowiada również, że zamierza walczyć o przywrócenie federacji w jego ręce po czym wraz z AJ'em opuszcza ring.
W następnym tygodniu James Storm jest niezadowolony z faktu, że jest w TNA od samego początku i nie dostawał zbyt wielu szans na pas WHC. Następnie mówi, że to idealny czas na to, aby coś zmienić w swoich życiu po czym opuszcza ring i udaje się na zaplecze. Tam spotyka Dixie Carter, która próbuje z nim porozmawiać, lecz Cowboy nie zwraca na niąuwagi i wsiada do swojego samochodu. Tydzień później pojawia sięJeff Jarrett, który zaczyna swoje promo od ataku w strone Dixie Carter, która w ogóle nie panuje nad Impact Wrestling. Następnie mówi, że w pełni rozumie zachowanie Jamesa Storma i szanuje go za całe poświęcenie, które włożył w tworzenie TNA i że zasługuje na bycie kimś więcej niż tylko mistrzem Tag Team.
To wszystko trwałoby do Genesis.
W spór Jeffa Jarretta z Dixie Carter wmieszał się Sting, który staje po stronie swojej szefowej. Mówi on, że nie spodziewał się po tych dwóch zawodnikach, że zachowają się w taki sposób w stosunku do Dixie. Na arenie pojawia się Jeff, który twierdzi, że Dixie nie potrafi zarządzać firmąpo czym dochodzi do bójki między dwoma zawodnikami. Wrestlerów rozdziela ochrona po czym na arenie pojawiają się policjanci, którzy zakuwają w kajdanki Jarretta. Wraz z policjantami pojawia się Dixie, która mówi, że Jeff nie jest częścią TNA i nie powinien w ogóle tu przebywać. W następnych tygodniach Jeff nie pojawia się na galach TNA, lecz ma pełne wsparcie AJ Stylesa i Jamesa Storma. Po kilku tygodniach nieobecności na arenie znów pojawia się Jeff Jarrett, który pomaga AJ Styles'owi obronić swój pas uderzając jego rywala ( Bully Ray'a ) gitarą w głowę. Po tym pojawił się Sting, który ma dość zachowania Jeffa i wyzywa go na walkę na LockDown. Na ostatnim Impactcie przed PPV dochodzi do podpisania kontraktu na walkę, która odbędzie się w stalowej klatce, a dodatkowo jeśli Jeff wygra znów będzie pełnoprawnym zawodnikiem, a jeśli przegra opuści TNA raz na zawsze. Podczas gali w walce interweniuje zamaskowana osoba przez co wygrywa Jeff Jarrett, a tą osobą jest Vince Russo, który po walce ściągnął maskę i przytulił Jeffa.
W następnych tygodniach Vince Russo ujawnia przyczyny swojego zachowania i przez kilka tygodni daje kilka shootowych prom. To oczywiście nie podoba się Stingowi, który nadal jest częścią Main Event Mafii. Powstają dwa obozy: jeden, który jest po stronie Dixie Carter i drugi, który jest po stronie Jeffa Jarretta. Na Slammiversary AJ Styles traci pas mistrzowski. W następnych tygodniach Jeff w swoich promach mówi o świetności X Division i o tym jak Dixie zniszczyła tą dywizję. Jeff wraz z Vincem starają się znaleźć kolejnego członka do swojej ekipy. Na jednym z Impactów Jarrett rozmawia z kimś na backstage'u ( nie widać z kim rozmawia ) po czym odchodzi zadowolony.
Zbliża się Bound for Glory 2014. Na ring wychodzi Sting wraz z Main Event Mafią, który wzywa do ringu Jarretta wraz z jego ludźmi. Obaj dochodzą do wniosku, że czas skończyć to raz na zawsze. Podpisują kontrakt na walkę Lethal LockDown z dodaktową klauzurą: jeśli Team Jarrett wygra, Jeff przejmuje kontrolę nad federacją. Jeśli wygra MEM, Jeff Jarrett opuszcza TNA raz na zawsze. Ma to być walka 4 vs 4 w składzie MEM ( Sting, Angle, Joe i Magnus ), a w składzie Jarretta ( Jeff, AJ, Storm i osoba, z którą rozmawiał Jeff ). Na Bound for Glory pojedynek wygrywa Team Jarretta, a ostatnią osobą okazał się byćMagnus, który odłączył się od MEM i przeszedł heel turn. Na Impactcie po gali Jeff dziękuje swojej drużynie, a Magnus zapowiada, że zdobędzie tytuł mistrza świata, a po zdobyciu pasa walczy przeciwko James'owi Stormowi. Jeff Jarrett zatrudnia Sonjay Dutta, Petey Williams, Low Ki, Ivelisse Velez, Mickie James ( ponownie oczywiście ) oraz Serene Deeb na stałe do TNA. Jeff przywraca również sześciokątny ring oraz zapowiada, że na Genesis odbywać się będzie Feast or Fired Match, na LockDown wszystkie walki będą w klatce, na Slammiversary powróci King of the Mountain.
W wielkim skrócie tak mógłby wyglądać powrót Jeffa Jarretta, który przejmuje kontrolę nad TNA. Jak wam się podoba moja wizja? Jak wy byście przeprowadzili taką zmianę i kto byłby nowym General Managerem?

0 komentarze:
Prześlij komentarz