CZW
jest najbardziej hardcorową federacją świata założoną przez Johna
Zandiga w 1999 roku z początku Zandig pracował tylko z 4 zawodnikami a
byli to Ric Blade, Nick Gage, Justice Pain oraz Lobo Zandig uczył ich i
szkolił.
12 lutego 1999 r to wtedy odbyła się pierwsza gala CZW w New Jersey .
Gala ta nie pokazywała nam niczego co widzimy teraz w CZW. W main
evencie doszło do 4 Way Dance Matchu, w którym wystąpiło dwóch z
czterech kursantów Zandiga, a byli to Nick Gage oraz Justice Pain. Mimo
małej gali pokazali sięz bardzo dobrej strony.
CZW zaczęło się nieco rozpędzać i miesiąc później 27 marca
1999 roku zorganizowało raz jeszcze galę w New Jersey. Gala została
nazwana "Staple Gun" i na tej gali rozpoczęła się rewolucja w CZW, która
nazywa się "Ultraviolence". Na tej gali doszło do Royal Rumble matchu którego zwycięzca stał się pierwszym mistrzem CZW , zwycięzcą został Nick Gage eliminując Zandiga. Jednak podczas tej gali zwycięstwo Gage'a nie był
najważniejszy. Najważniejszym wydarzeniem tamtej gali był main event, w
którym Nick Gage walczył z Lobo w Staple Gun Ladder Matchu. Fani
zgromadzeni na gali dostali całkiem sporą "porcję" hardcoru od CZW,
nowego mistrza oraz to że CZW jako podstawę swojego działania podało
feudy. Przyszłość dla CZW była jasna. Letnie miesiące 1999 roku minęły
bardzo szybko pod znakiem feudów. Zandig bardzo dobrze znał się na wyszukiwaniu nowych
talentów i zwerbował do swojej federacji Trent'a Acid'a, Johnny'ego
Kashmere, Reckless Youth'a, Nick'a Berk'a a także byłego żołnierza
marynarki wojennej USA, Wifebeater'a. Wifebeater oficjalnie zadebiutował
w CZW, 21 sierpnia 1999 roku, podczas gali, która została nazwana
"Pyramid of Hell". Ktoś mógłby powiedzieć, że była to gala na której
walczyła cała scena niezależna, która mówi o CZW. Main eventem gali był
tytułowy "Pyramid of Hell", w którym zmierzyli się John Zandig w teamie z
Nick'em Gage'm przeciwko Lobo, który był w team'e z Ric'em Blade'm.
Walka była brutalna, z moonsaultem z wysokości 20 stóp nad ziemią ,
stołami, pinezkami, powerbombami wśród publiczności oraz elbow drop'em z
dachu na płonące się stoły . Był to duży "zastrzyk" ultraviolentu i
zarazem wielkiej brutalności, będącej w CZW. Można powiedzieć, że
hardcorowy wrestling nie istniałby gdyby nie duży wkład w to CZW. Rok
1999 zbliżał się ku końcowi a w CZW nie myślano ani trochę o zamknięciu
federacji. Federacja silnie "stąpała" po ziemi i promowała hybrydowy
styl wrestlingu. Był to czas w którym CZW mogło zamknąć
bardzo dobrze rok swojego debiutu. I tak właśnie się stało. Ostatnią
galą CZW w 1999 roku było...Cage of Death. Normalny wrestling, z klatką
ze stali otaczającą ring, cóż mogłobyć brutalniejszego ? W CZW...coś
jeszcze bardziej. Na szczycie klatki znajdowała się platforma, poza tym w
samej klatce były jarzeniówki, znak drogowy, kendo stick, jedna część
klatki była pod prądem, był kaktus oraz inne rzeczy masowego użycia. W
pierwszym Cage of Death Matchu spotkali się Lobo z Justice Painem. Był
to czas "Ultraviolentu".
W 2000 roku Grono fanów CZW powiększało się, chcąc coraz więcej przemocy. CZW
zaczęło organizować gale w Sewell, New Jersey ale także nawiązało
kontakt z japońską federacją "ultraviolent'ową" czyli Big Japan
Pro Wrestling(BJPW), co dało serię walk zawodnikó CZW w Japonii, nazwane
później jako tzw. "World War 2000". Do CZW były ściągane największe
gwiazdy hardcoru, chociażby takie jak: "Undisputed King of Hardcore" Ian
Rotten, Mad Man Pondo oraz Axl Rotten. Hardcore w CZW nie był jedyną
rzeczą która "ewoluowała", w federacji pojawiały się młode talenty jak
chociażby The Haas Brothers mający wielki potencjał. Jednakże
"Ultraviolent" w CZW rozwinął się niesamowicie i były toczone w
federacji nowe rodzaje walk jak: Fans Bring the Weapons, Barbed Wire,
Stretcher Matche, głównie w main eventach gal. Wczesne miesiące 2000
roku wstrząsnęły sceną niezależną, z całej brutalności wystawianej przez
federację Zandiga. Latem w CZW nastał czas na feudy. Oprócz hardcoru, w
CZW trwała wojna o Jr. Heavyweight Title pomiędzy Ric'em Bladem a
Justice Painem. Pomiędzy tą dwójką został stoczony Stretcher Match na
gali "Living Hell". Później pomiędzy Pain'em a Bladem został stoczony
Scaffold Cage Match, przez co CZW dało do zrozumienia iż można bardzo
łatwo połączyć hardcore z high flying'em. Sama walka była bardzo dobra i
można powiedzieć iż dzięki niej CZW jeszcze bardziej zaistniało na
scenie niezależnej. Lato minęło i zbliżał się dużymi krokami czas na
drugi w historii Cage of Death. Wszystko toczyło się wokół właśnie tej
gali. CZW zdecydowało się dać jeszcze większy upust "mocy
ultraviolentu". Jedna z gal CZW miała odbyć się w Sewell, New Jersey,
jednakże władze stanowe nie zgodziły się na to. Dzięki takiej decyzji,
CZW było zmuszone po raz pierwszy zorganizować galę na otwartej
przestrzeni w New Jersey. CZW finalnie zorganizowało galę "They Said it
Couldn't be done", w której doszło poraz pierwszy w historii do 200
Lighttube Death Matchu. Pomiędzy linami ringu było rozstawionych 200
jarzeniówek, a sam typ walki jest jednym z najbrutalniejszych o ile nie
najbrutalniejszym w CZW do chwili obecnej. W tej pamiętnej walce
spotkali się Nick Gage oraz Wifebeater. Ikony hardcoru dały popis swoich
możliwości, a widownia chyba wreszcie zaczęła rozumieć i dażyć
respektem "Future of Hardcore" Nick'a Gage'a a także Wifebeater'a.
Szybko przyszedł koniec 2000 roku. Fani CZW myśleli już o świętach i o
nowym roku. Jednak koniec roku był czasem na...Cage of Death 2 ! W
drugim Cage of Death Matchu spotkali się Lobo z John'em Zandig'em, a
dodatkowo na "szali" było rzucone CZW World Title. Zgodnie z
oczekiwaniem, walka obfitowała w "Ultraviolent", jednak podczas walki
pojawił się Justice Pain i w ten sposób doszło do rematchu pierwszego
CoD. Zmęczony Lobo, był ofiarą w tej walce i zaliczył potężnego bumpsa z
platformy na szczycie klatki na stół z drutem kolczastym, stojącym na
ringu. Justice Pain wygrał walkę i tym samym zdobył CZW World Title stając się heel'em nr.1 w CZW.
W 2001 rou, CZW istniało już 2 lata na scenie niezależnej.
Po pojawianiu się CZW w Japonii, federacja Zandiga pojawiła się także w
Europie, a dokładniej w Anglii w miejscowości Birmingham , gdzie głównie Zandig oraz
Wifebeater toczyli krawe pojedynki z tamtejszymi wrestlerami. Gdy ECW, w CZW pojawiły się dawne gwiazdy zasłużonej dla całego
świadka wrestlingowego federacji. Nie sposób wymienić takich gwiazd jak:
Yoshihiro Tajiri, Super Crazy oraz "Innovator of Violence" Tommy
Dreamer. Coraz więcej fanów wrestlingu dowiadywało się o CZW. Jakość
CZW w 2001 przeszła niesamowite przeobrażenia, dając mix technicznego
wrestlingu reprezentowanego przez Nick'a Berk'a i Reckless Youth'a, high
flying'u - Ruckus, Ric Blade, Trent Acid czy w końcu hardcoru - Nate
Hatred, Nick Gage, Wifebeater. Roster CZW był silny, w koło dużo
zmieniało się ale roster był taki sam. Tradycja stawała się dużą częścią
CZW, z corocznym Cage of Death. Jednak to był czas dla cruiserów,
którzy wyróżniali się ponad innymi. CZW doceniało cruiserów, dlatego też
w 2001 roku zorganizowało pierwszą edycję, wszystkim bardzo dobrze
znanego turnieju "Best of the Best". Turniej odbył się 19 maja w Sewell,
New Jersey. W turnieju wzięło udział 12 wrestlerów wagi lekkiej. A były
wśród nich takie znakomitości jak: Juventud Guerrera, Minoru Fujita,
W*inger, Red, Briscoe Brothers czy też Trent Acid. Była to niesamowita
noc, tak naprawdę pierwsza tak ogromna w historii CZW. Walki były wręcz
zdumiewające i właśnie ta 12-tka pokazała iż potrafi zrobić świetną
galę. CZW rosło w siłę i dzień 8 czerwca 2001 przeszedł do historii jako
dzień emisji pierwszego "Fake You TV", czyli programu CZW w lokalnej
telewizji. Podczas pierwszego "Fake You TV", pokazano fragmenty z
gali "Take One". Zdecydowanie CZW stawało się coraz większe i coraz
lepsze, po 2,5 roku od debiutu Ric'a Blade'a, Justice Pain'a, Nick'a
Gage'a oraz Lobo. Ta 4-ka stoczyła 4 Way Dance Match w #1
Contendership'e po CZW World Title. Każdy z nich dał z siebie po 110%,
walcząc w całej arenie ale tylko jeden z nich wziął na siebie ryzyko
wyższego stopnia. Tym człowiekiem był Ric Blade. Blade położył Pain'a na
dwóch stołach, po czym wszedł na dach, znajdujący się 25 stóp nad
ziemią. Tłum ludzi na stojąco ogladało, jak Ric Blade wykonuje senton
bomb z dachu . Stoły zostały rozbite a tym samym Justice Pain. Ten
wyczyn wstrząsnął publicznością. Kość goleniowa Blade'a została
rozstrzaskana w 3 miejscach od masywnego upadku. Lekarze powiedzieli mu,
że nie będzie mógł walczyć ale Ric Blade odzyskał formę i po jakimś
czasie powrócił znów na ring. Jednak cała ta historia nie skończyła się i
Blade był wkurzony na John'a Zandig'a, czyli człowieka który go
szkolił. Blade czuł, że nie było żadnego poparcia od właściciela CZW i
informacje o nastroju Blade'a w stosunku do Zandiga wyciekły w
internecie. Blade przeklął Zandiga, czyli człowieka któremu pomógł
zbudować CZW ale kiedy Blade potrzebował pomocy, nie uzyskał jej. CZW i
Ric Blade postanowili rozstać się. Ponieważ czas biegł dalej, CZW żyło
nadal swoim życiem. Ultraviolent szedł silniej, niż kiedykolwiek i w tym
czasie pojawiła się "Sicw CZW nowa, młoda gwiazda. Tym człowiekiem był
k" Nick Mondo. Cofając się do 2000 roku, podczas "Living Hell" Mondo
nie zrobił zbytniego wrażenia na fanach CZW. Mondo w teamie z Blade'm
toczył świetne walki przeciwko Backseat Boys ale Mondo czuł, że to był
czas na "ultraviolent". Rywalizowawszy w 6 Man Tag Team, Ultraviolent
Death Matchu podczas "H8 Club Dead?", nastąpiły prawdziwe narodziny
"Sick" Nick'a Mondo. Później, 18 sierpnia podczas "Tables, Ladders and
Violence" Mondo walczył w TLV Matchu a jego przeciwnikami byli Nick Berk
oraz Nick Gage. Wszyscy zaczęli rozpoznawać brutalność Mondo po
używanym drucie kolczastym, jarzeniówkach, stołach i innych rzeczach.
Rok 2001 zbliżał się szybko ku końcowi i pomału nastawał czas na Cage of
Death 3. Jednak CZW potrzebowało nowego "domu". I stało się, "domem" CZW
stało się...ECW Arena czyli Viking Hall ! 15 grudnia 2001 roku odbyła
się gala Cage of Death 3 i zgromadziła ona niebagatelną ilość widzów w
postaci 1300 i 300 przy drzwiach ! Cage of Death 3 było tak naprawdę
największym wydarzeniem w historii CZW. Brutalność czekała na Cage of
Death Match, w którym spotkali się CZW World Champion - Justice Pain
oraz Wifebeater w walce o CZW World Title. Doświadczenie miało dużo do
powiedzenia w tej walce. Walkę wygrał Pain, przy 1300 wrzeszczących
fanach. Na koniec gali nastąpiła "inwazja ECW" na CZW i będzie to
zapewne niezapomniany segment, kiedy to spod ringu przy użyciu piły
łańcuchowej wyjawił się wszystkim The Sandman, który pobił "kompanów" z
ECW. Był to tylko jednorazowy występ Sandmana.
W 2002 roku CZW zaczęło regularnie organizować galęw swoim "domu ".
12 stycznia 2002 roku, CZW zorganizowało w ECW Arena galę "Answering
the Challenge", a tym samym rozpoczęła się jeszcze większa wojna z XPW -
Xtreme Pro Wrestling, czyli federacją "króla" porno imperium - Rob'a
Blacka. The Messiah pracował w XPW kilka lat i był tam Heavyweight
Championem.
Jednak kiedy pojawiły się pogłoski o jego romansie z żoną Rob'a Blacka -
Lizzy Borden Messiah został zwolniony. Messiah po straceniu pracy w XPW
znalazł zatrudnienie właśnie w CZW. Za Messiah'em do Filladelfi ruszyli
także jego rywale z XPW.
Messiah zadebiutował w CZW na wspomnianej wcześniej gali "Answering the
Challenge" i był tajemniczym przeciwnikiem Justice Paina w walce o CZW
World Title. Walkę wygrał ostatecznie Pain a sam match był bardzo dobry,
jednak bez żadnych dyskusji trzeba powiedzieć iż The Messiah stał się
"skarbem" CZW. Na początku 2002 roku rozpoczynały się wszelakie feudy
ale głównym
feudem tego roku była konfrontacja Lobo z szefem CZW - John'em
Zandig'em. Lobo czuł, że on mógłby prowadzić CZW lepiej i chciał aby
federacja była jego, jednak Zandig nie rezygnował z kontroli dla nikogo.
Lobo twierdził, że Zandig sprowadzi CZW do ziemi. Większość gal w 2002
roku była oparta właśnie na tym feudzie.W CZW zakładano (zakłada się do dnia dzisiejszego) iż można
"wyprodukować" pięcio gwiazdkowy "ultraviolent", dlatego też latem 2002
roku doszło do pierwszego w historii CZW Ultraviolent Tournament of
Death ktory od tamtej pory odbywa się co roku . Pierwszym zwycięzcą tego turnieju został : Wifebeater,
Wojna która trwała pomiędzy CZW a XPW wydawała się nie rozstrzygnięta.
Wkrótce taki stan rzeczy pogorszył się i jeszcze w 2002 roku z CZW do
XPW przeszli M-Dogg 20 oraz Josh Prohibition. Na początku 2003 roku
nastąpiła rzecz praktycznie niemożliwa, do XPW przeszedł...Justice Pain !
Pain traktował CZW jak swój dom, federacja ta dała mu bardzo wiele i w
ciągu zaledwie 2 lat stał się jej czołową postacią. Jednak głównie
względy ekonomiczne dały o sobie znać i Justice przeszedł do
konkurencyjnego Xtreme Pro Wrestling, gdzie nie miał już takiej wysokiej
pozycji jak w CZW i musiał generalnie zadowolić się walkami w death
match'ach m.in. z Supreme. To nie był koniec złych wiadomości dla CZW,
które wynikły na początku 2003 roku. Niedługo po odejściu Pain'a do CZW
pojawiła się jeszcze jedna wiadomość, jeszcze gorsza niż ta
wcześniejsza. XPW przejęło ECW Arena w dzierżawę a tym samym CZW nie
mogło organizować w tej hali gal ! Tak więc, Zandig musiał poszukać
innego miejsca, gdzie mógłby organizować gale. 18 stycznia 2003, CZW
zorganizowało pierwszą galę w nowym roku a zarazem w innej hali,
nazwanej "New CZW Arena" znajdującej się także w Filadellfi.
W CZW działo się jeszcze duż żeczy
ale żeby was ni zanudzić to napisałem najważniejsze ;). Na koniec Warto
dodać że przez te 14 lat CZW stało sięz nie znanej na bardzo bobrze
znaną orgnzacją .
W następnej części opiszę wrestlerów którzy wystepowali w CZW ateraz można ich spotkać w TNA WWE i ROH :)
- Blogger Comment
- Facebook Comment
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
0 komentarze:
Prześlij komentarz